wtorek, 30 lipca 2013

A za rok...- Miód z kwiatów lipy

Idealny dodatek do zimowej herbatki lub na kanapkę. Troszkę późno dostałam przepis i zrobiłam tylko dwie porcje, było gorąco i okoliczne lipy zaczęły przekwitać, ale w natepnym roku planuję więcej :)


Składniki:

 250 kwiatów lipy
 3 szklanki wody
 1 kg cukru
 1 łyżeczka kwasku cytrynowego

Kwiaty lipy wraz z przylistkami zalewamy wodą i gotujemy przez 20 minut. Przecedzamy przez gazę, uzyskany płyn stawiamy na małym ogniu i stopniowo dodajemy cukier - mieszając. Gotujemy na małym ogniu przez godzinę, mieszając od czasu do czasu. Pod koniec dodjemy kwasek, gotowy przelewamy do wyparzonych słoiczków, mocno zakręcamy.



2 komentarze:

  1. a czy taki miód można zrobić z suszonych kwiatów lipy, bo w tym roku to już chyba świeżych nie ma?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia czy wyjdzie z suszonych
      lipy kwitną w II połowie czerwca i I lipca
      ja ten robiłam w pierwszym tygodniu lipca i już lipy przekwitały

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.